mar 17 2005

Fiki miki...


Komentarze: 5

Wczoraj sobie uzmysłowiłam, że moje huśtawki nastrojów są spowodowane tym, że od pewnego czasu biorę tabletki antykoncepcyjne. Hormony we mnie buzują, mam wielką ochotę na sex, do tego często płaczę bez powodu. Kiedyś to chociaż miałam powód, a teraz to siedzę, jest wszystko w należytym porządku, a jednak oczy same zapełniają się łzami.

Planuję swój "pierszy raz" już od jakiegoś czasu. Wiem, że jestem gotowa, wiem, że mam z kim, wiem, że chcę już tego teraz!!.. Szkoda tylko, że nie mogę tego zrobić z osobą, dla której coś więcej znaczę. Napewno wielu z was teraz sobie pomyśli nie wiadomo co o mnie.. ale nie interesuje mnie to. Facetom zależy tylko na seksie.. ale mam to gdzieś. Ja Go kocham, wolę to zrobić z osobą którą kocham i która wie czego pragnę, zna mnie jakoś lepiej ...niż z chłopakiem, którego poznałam po pijaku na jakiejś imprezie! A wiem, że On nie zrobi czegoś czego bym nie chciała żeby zrobił. Znam Go na tyle, że mogę mu zaufać w 100%. Pragnę Go jak nikogo innego, On odwzajemnia to że chciałby.. jak to sie mówi "teges majones" .. więc na co czekać? no właśnie.. czekam na wolny domek. Czekam aż będzie dobra pora.. żeby to był cudowny moment, a nie w godzine załatwiona sprawa!!

Za tydzień będę miała remont w pokoju. Zastanawiam się jaką tapetę na ściany położyć... Zieleń czy fiolet?? a może jedna połowa takiego, a druga takiego?? W niedzielę jadę do OBI wybierać firanki :).. (mam jedne upatrzone) no i szukać tapety. Mam mały pokoik więc w tydzień z remontem się uwiniemy.. jak nie szybciej :P.

26 marca Brat z żonką i synkiem wyjeżdzają do Niemiec na 2 tygodnie. Jeśli ładnie poprosze rodziców, to może wyjadą sobie również na pare dni nad jeziorko do kolegi ojca :D..  rozmawiałam z mamą ostatnio, powiedziała, że pomyśli :) a to dużo wróży :P Jak by sie udało to było by super... bym miała cały wolny domek i w końcu bym mogła Go do siebie zaprosić na małe "co nie co" :) ... bez pośpiechu.. cudowna atmosfera.. świece.. Tak właśnie bym chciała!

ambiwalencja : :
17 marca 2005, 21:09
nie mozna planowąć !! Bo i tak wychodzi coś innego.. ;o) a remoncik fajna sprawa - sama się przymierzam.
Dotyk_Anioła
17 marca 2005, 21:04
Nistety ja mam powody do płaczu... Chociaż wiem, że moje problemy są niczym w porównaniu do prawdziwych dramatów innych ludzi... Tak... Masz rację... Oni chcą tylko zaspokoić SWOJE samcze zapędy... Nie kierują się doznaniami partnerki... Oczywiście nie chcę tu generalizować... Ale cieszę się, że on nie był tym pierwszym... Chociaż wiem, że bardzo tego chciał... Nie wybaczyłabym sobie tego chyba już nigdy... Co do pokoiku to jeśli mogę zasugerować to połącz tą zieleń z fioletem :D
17 marca 2005, 19:23
Heh a ja nie mam z kim i nie mam dlaczego... Nie czuje potrzeby. a jesli tak czujesz to powodzenia:)
ambiwalencja => o_t_e
17 marca 2005, 17:59
ja chcę.. i to bardzo..
o_t_e
17 marca 2005, 17:54
...to na prawde powinna byc magiczna chwila... ja sie pamieta na zawsze... bez pospiechu... to trzeba czuc... czuc ze sie chce... nie wystarczy zaplanowac...

Dodaj komentarz